W tym artykule chcielibyśmy skupić się na południowym regionie Bali, okolicach Kuty i Denpasar. Miasta te to najbardziej turystyczny region wyspy, omijany przez tych, którzy szukają na wyspie czegoś innego, niż tylko zatłoczone ulice i pełne klientów puby. W niedużej odległości od tych miasteczek znajdują się dwa bardzo interesujące miejsca, których nie powinno się przeoczyć przylatując na tę wyspę. Pierwsze z nich to szczególna atrakcja dla rodzin z dziećmi, albo też dla tych, którzy nie mogą, z różnych powodów zobaczyć całego archipelagu, który charakteryzuje się niezwykłym bogactwem flory i fauny, bardzo często endemicznej.

Bali Safari &Marine Park – niesamowici mieszkańcy i ich zwyczaje

Zwierzęta występujące w całej Indonezji, ale również te żyjące w Indiach i Afryce, można zobaczyć w Bali Safari &Marine Park. Jest to jeden z największych parków, obejmujący swoim terytorium 40 hektarów terenu. Otwarty został w 2007 roku przez Taman Safari Indonesia, i od tej pory jest bardzo chętnie odwiedzany. Znajduje się tu imponująca kolekcja 80 gatunków zwierząt zamieszkujących cały obszar Indonezji, jak również Indii i Afryki. Do najciekawszych z nich należą przedstawiciele himalajskiego niedźwiedzia brunatnego, nilgau indyjskiej oraz antylopy indyjskiej, hipopotamów, zebr, gnu pręgowanego, wielbłądów, strusi pawianów i oczywiście lwów. Najbardziej niezwykłym gatunkiem, i tym samym najchętniej wypatrywanym jest biały tygrys indyjski. Jeżdżąc po parku specjalnie przystosowanym pojazdem, nie tylko obserwuje się zwierzęta, ale można również poznać ich naturalne środowiska, które zostały stworzone i dostosowane do potrzeb poszczególnych gatunków, ze specjalną troską o ich dobro. W każdym pojeździe jest przewodnik, który opowiada o mieszkańcach tego parku i ich zwyczajach. Można się tu poczuć jak na prawdziwym afrykańskim safari, z tym, że spotkanie wymarzonego zwierzęcia jest o wiele pewniejsze i łatwiejsze.

Kilka wskazówek dla odwiedzających Bali Safari &Marine Park

Najlepiej przyjechać tu rano, z chwilą otwierania parku, gdyż wtedy będzie wystarczająco dużo czasu, na skorzystanie ze wszystkich atrakcji, oraz jest wtedy mniej zwiedzających. Dojazd z Kuty jest relatywnie łatwy. Odległość do Gianyar to 33 km. Można więc skorzystać z taksówki, i wtedy po około 30 min jazdy i zapłaceniu w przeliczeniu ok. 50 pln, jesteśmy u celu. Dojeżdżają tam także autobusy, które są zdecydowanie tańszą opcją, około 20 pln, ale jazda jest dłuższa, trwa jakieś 1h15 min, w zależności od ruchu. Autobusy Kura -Kura kursują na tej trasie pięć razy dziennie, a busiki z firmy Perama odchodzą co dwie godziny. Można dojechać też wynajętym motorkiem, który jest bardzo popularnym środkiem transportu w całej Azji południowo-wschodniej.

Hotel w afrykańskim stylu – Mara River Safari Logde

Na terenie parku znajduje się też Mara River Safari Logde, gdzie można spędzić niezapomniany czas. Jest to hotel zbudowany w afrykańskim stylu, z naciskiem na dziką przyrodę. Są tu postawione chatki w stylu safari, z drewnianymi meblami, klimatyzacją oraz ozdobami ręcznie wykonywanymi przez rdzenne plemiona. Każdy domek ma otwarty taras, z którego można podziwiać sawanny pełne dzikich zwierząt. Jest to niezwykle klimatyczne miejsce, gdzie można nie tylko wypocząć, ale również przyjrzeć się z bliska dzikiej naturze, która na co dzień jest nam bardzo odległa. Z terenu hotelu widać Mount Agung, jeden z niezliczonych wulkanów, które znajdują się na terenie całego archipelagu. Wulkan ten góruje nad wyspą i stanowi malowniczy widok z hotelowego balkonu. Z balkonu można tez karmić niektóre dzikie zwierzęta, które podchodzą do człowieka.

Miejsce to jest warte odwiedzenia dlatego, że można tu upiec przysłowiowe dwie pieczenie na jednym ogniu. Otóż będąc na Bali, malowniczej indonezyjskiej wyspie możemy nie tylko poznać Azję i jej niezwykły klimat, ale również jednocześnie przenieść się na nieskończone afrykańskie niziny pokryte buszem, poznać jej mieszkańców i ich zwyczaje. Jest to niesamowita atrakcja dla rodzin z dziećmi, ale także, dla nas, dorosłych. Zobaczenie białego tygrysa nawet w zoo jest nie lada sztuką, a co dopiero możliwość spotkania się z nim oko w oko w jego naturalnym środowisku. Jest to warte swojej ceny od 400 pln za noc.

Świątynia Goa Gajah, czyli Jaskinia Słonia

Kolejnym ciekawym, a zarazem zupełnie innym miejscem, które powinno się odwiedzić jest świątynia Goa Gajah. Jest ona oddalona od Ubud o kilka kilometrów więc dotarcie do niej jest bardzo łatwe. Najprościej dojechać tam rowerami lub motorkami. Z Denpasar odległość jest już większa, bo jest to 27 km, co również nie stanowi większego problemu. Goa Gajah jest malutką jaskinią, która w 1995 roku została wpisana na listę światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO. Dokładna geneza świątyni jest nieznana, ale jedna z najbardziej prawdopodobnych teorii mówi, że jaskinia, w której się znajduje została wykopana gołymi rękami przez hinduskiego mnicha, któremu służyła jako sanktuarium. W IX wieku została przekształcona w świątynię. Na początku była świątynią buddyjską, a następnie stała się hinduistycznym miejscem kultu. Umiejscowiona jest u zbiegu dwóch rzek Kali Pangkung i Petanu, których wody mieszają się w pewnym momencie, i dlatego, według koncepcji Rwabihneda uważane jest za miejsce o siłach magicznych. Biorąc pod uwagę tę teorię, jaskinia mogła zostać celowo wykopana na tym terenie. Pierwsza wzmianka o niej pochodzi z roku 975 n.e., gdzie w inskrypcjach pada nazwa Antakunjarapada, z czego Kunjara oznacza Gajah, Anta ograniczenie a Pada region. W wolnym tłumaczeniu daje nam to więc Region Gajah. Kolejny wpis pochodzi z 993 roku n.e., a jeszcze następny można znaleźć w zapiskach z 1365 roku, w jawajskim poemacie Desawarnana

Jaskinia ta jest wykuta na planie litery T. Wejście do jaskini jest ozdobione rzeźbą Kala Head, z ogromnymi oczami patrzącymi w lewo. Powszechnie mówi się, że wejściem są ogromne usta demona. Rzeźba ta została wykuta w XI wieku i ma takie samo zadanie, jak inna rzeźba na Bali Bhoma, czyli ma zapewnić ochronę odwiedzającym i chronić przed zakłócaniem spokoju tego świętego miejsca. Sama jaskinia jest dość płytka, wchodzi się wąskim, ciemnym korytarzem a w środku jest kilka wnęk z rzeźbami takimi jak rozgałęzione drzewa z dużymi liśćmi, dziki czy żółwie. Znajdują się tu też trzy kamienne rzeźby, z których każda owinięta jest w materiał o innym kolorze: żółty, czerwony i czarny. Nisza nie jest duża, dlatego zazwyczaj wystarczy kilkanaście minut, aby dobrze się jej przyjrzeć. Przed świątynią znajduje się basen Patirtaan, z którego czerpano świętą wodę potrzebną do odprawiania ceremonii.

Kiedy minęły czasy jej świetności, jaskinia ta została porzucona. W tym klimacie bardzo szybko porosła bujną roślinnością i została zapomniana. Ponownie odkrył ją w roku 1923 holenderski archeolog, który jednak nie poznał jej w całości. Basen był zasypany ziemią i dlatego odkryty został dużo później, bo w 1954 roku,przez  archeologa Krijgsmana. Basen ozdabiają statuetki siedmiu kobiet, które są fontannami. Zbudowane są na bazie konceptu Sapta Tirtha, siedmiu świętych wód, których czystość odpowiada Sapta Nadi, siedmiu rzekom: Gangga, Sindhu, Saraswati, Yamuna, Godawari, Serayu i Narmanda.

Goa Gajah jest znana pod inną nazwą: Jaskinia Słonia. Geneza tej nazwy nie jest jednolita. Jest kilka teorii, które mówią o jej pochodzeniu. Jedni uważają, że nazwa wywodzi się od rzeźby Ganeshy, który przedstawiany jest pod postacią słonia, inni twierdzą, że to samo wejście do świątyni przypomina słonia, a jeszcze kolejna teoria mówi, ze nazwa pochodzi od jednej z rzek, rzeki Petanu, która kiedyś nazywała się rzeką słonia. Innej możliwości nie ma, jaskinia nie mogła być ulubionym miejscem, w którym zbierały się słonie, gdyż słoni na Bali po prostu nigdy nie było. Pojawiły się dopiero, gdy zaistniało zapotrzebowanie na te zwierzęta w roli atrakcji turystycznej.

Okolice jaskini są bardzo ciekawe. Otoczona jest ona przez majestatyczny las deszczowy, w którym pełno wąskich ścieżek prowadzących do wodospadów i rzeczek. Przez malownicze pola ryżowe, znajdujące się nieopodal można przejść do miejsc, skąd możemy podziwiać niezapomniane widoki na zacienione doliny i kolorowe ogrody.

O czym warto wiedzieć przed wizytą w Świątyni Goa Gajah

Jaskinia jest otwarta codziennie od 8:00 do 16:30. Wstęp kosztuje około $1, w zależności od kursu. Jadąc do Goa Gajah należy pamiętać o odpowiednim stroju, gdyż jest to miejsce kultu religijnego. Kolana i ramiona muszą być zakryte zarówno u mężczyzn jak i kobiet. Nie wolno tez fotografować ludzi podczas modlitw. W jaskini nie ma światła, a naturalne też nie dochodzi, dlatego powinno się zabrać ze sobą latarkę. Najlepiej pojawić się tam z samego rana, kiedy nie ma jeszcze turystów. Zwiedzanie jaskini można z powodzeniem połączyć z przejażdżką po okolicy, najlepiej motorkiem, którego pożyczenie w Ubud kosztuje około $5 na dzień. Przy jaskini znajduje się parking, na którym można bezpiecznie zostawić pojazd.

Bali jest niezwykle ciekawą wyspą, pełną niesamowitych świątyń, z bujną przyrodą, pięknymi plażami, lokalnymi, klimatycznymi wioskami. Jadąc tu można znaleźć wiele ciekawych atrakcji, nie sposób się nudzić w tak wspaniałym miejscu.

O autorze:

Bastian

Information technology architect, loving expeditions in the wilderness of Indonesia.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz:

*