Wstęp

Dolina Baliem leży w środkowej części wyspy i jest położona na wysokości 1600m. n.p.m. Ma 16 kilometrów szerokości i 60 długości. Otaczają ją wysokie góry, z których najwyższym szczytem jest Tikora o wysokości 4750 m. n.p.m. Jedynym miastem w dolinie jest Wamena, która przeżywa właśnie swój największy rozwój. Mieszka tu już około 30 000 ludzi. Miasto prężnie się rozwija, szybko zwiększa się jego populacja, jednak drogi asfaltowe znajdują się tylko w jego najbliższym otoczeniu. Nie ma nawet bezpośredniego połączenia lądowego, z największym miastem Papui Jayapurą. Cały transport odbywa się droga powietrzną, a samoloty latają tu nieprzerwanie od świtu do zmierzchu. W nocy, lotnisko ze względu na bezpieczeństwo lotów, jest zamknięte.

Plemię Dani

Najbardziej znanym i najchętniej odwiedzanym plemieniem doliny jest Dani. Jednak żyje tu 300 000 ludzi, i kilka różnych plemion. Oprócz Dani są też Yali i Lani. Wioski Dani porozrzucane są po całej dolinie, w tym również na zboczach gór. Dotarcie do tych na nizinach nie stanowi większego problemu. Niektóre osady znajdują się już w odległości kilku kilometrów od Wameny. Natomiast wizyta w wioskach położonych w wyższych partiach stanowi już pewnego rodzaju wyzwanie. Górskie ścieżki prowadzące do ich domów są bajeczne. Zapewniają wspaniałe widoki i wiele urozmaiceń. Przechodzi się przez mostki linowe, lasy i polany. Trekking jest naprawdę niezapomniany, gdyż idąc czujemy się jakbyśmy z każdym krokiem pokonywali nie tylko kilometry, ale również cofali się w czasie. Ludzie tam żyjący są absolutnie odcięci od cywilizacji. Żyją według prastarych zwyczajów swoich przodków, bez dostępu do prądu czy jakichkolwiek innych udogodnień. Mieszkają w domach z drewna, pokrytych strzechą. Każda wioska ma taki sam układ. Otoczona jest drewnianym płotem, który ma chronić mieszkańców nie tylko przed wrogiem, ale także przed złymi duchami. Najważniejszym domem w każdej osadzie jest dom mężczyzn, gdzie kobiety nie mają wstępu. To tam przeprowadzają się chłopcy po inicjacji, którzy od swoich ojców uczą się legend, zwyczajów i tradycji. Uczą się tez jak polować i jak przygotowywać pola pod uprawę.

W Dani panuje wielożeństwo, a każda kobieta i jej dzieci mają swój własny dom. Dlatego domów kobiet jest we wsi kilka. Najważniejszym domem jest kuchnia, która ma zupełnie inny kształt niż wszystkie domy. Jest ona długa i prostokątna, i ma tyle wejść, ile jest kobiet we wsi. To tutaj kobiety gotują posiłki dla swoich dzieci i siebie, a każda z nich ma swoje własne ognisko.

@Autor Alicja Kubiak

Wierzenia Dani

Do Doliny Baliem misjonarze przybyli już w latach 50 tych XX wieku, i mniej więcej w tamtym czasie rozpoczął się proces chrystianizacji tych terenów. Obecnie Dani uważają siebie za Chrześcijan, jednak synkretyzm religijny jest tu tak powszechny, że bardzo trudno zgłębić ten temat. Oni przede wszystkim wierzą w duchy, mają swoje święte miejsca. Według ich wierzeń świętym może być wszystko: drzewo, wzgórze, kamień, pole czy rzeka. Nikt, oprócz mężczyzn ze starszyzny plemiennej nie może wchodzić na święty teren, żeby nie zakłócać spokoju zmarłych. Sam proces pogrzebu i pochówku też jest niezwykle skomplikowany, do tego stopnia, że tylko sami Dani są w stanie zrozumieć, o co w tym wszystkim chodzi. Najważniejsze dla nich jest to, aby wszystko odbyło się zgodnie z zasadami, gdyż tylko wtedy dusza zmarłego może spokojnie odejść z tego świata i zacząć latać jak ptak .Dani wierzą w reinkarnację, w to, że po śmierci będą ptakami. Wierzą też ,że pochodzą od ptaków dlatego całe swoje życie podporządkowują tym zwierzętom. Najlepiej odzwierciedla to ich strój. Dani przystrajają swoje ciała piórami. Noszą je w formie pióropuszy, na głowach, czy na karkach, jako ochrona przed złem. Pióra mają nadawać im siłę i zwinność ptaka.

Tradycje Dani

W kulturze Dani najważniejsze jest ognisko. Rozpala się je przy najważniejszych okazjach takich jak wybór wodza, inicjacja chłopców, śluby czy pogrzeby. Kiedyś rozpalało się je też jak mężczyźni wracali z wojen, ale teraz już walki międzyplemienne są zakazane, dlatego wojen jako takich nie ma. W ognisku, a dokładniej, na rozgrzanych kamieniach, pieczone są bataty, czyli słodkie ziemniaki, oraz świnie.

Świnia jest najważniejszym zwierzęciem dla Dani, jest niezwykle droga i dlatego bardzo rzadko się ją zabija. Stanowi ona na Papui środek płatniczy. Za trzy świnie Dani kupują sobie żonę, więc jest ona bardzo istotnym zwierzęciem. Kobiety wybierają sobie malutką świnkę, która staje się ich maskotką, bardzo często tak ważną jak dziecko. Nie rozstają się z nią, a bywają nawet przypadki, że jedną piersią karmią dziecko a drugą swoją świnkę.

Dani znani są z tego, że na znak żałoby kobiety odcinają sobie palce u rąk. Jest wiele kobiet, którym pozostało już niewiele palców, więc życie mają dość utrudnione. Kiedyś po śmierci najznakomitsi wodzowie byli mumifikowani i każdy klan miał taka mumię. Teraz tych mumii zostało trzy, z czego turystom pokazywana przede wszystkim jedna, wodza Agat Mamete Mabel z plemienia Kurulu. Mumia ta znajduje się w wiosce Jiwika i ma kilkaset lat. Dani mumifikowali zwłoki wędząc je dymem, a mumie trzymali, i do dzisiaj trzymają, w swoich chatach.

Podsumowanie

Dolina Baliem jest miejscem bardzo przystępnym dla turystów. Można dotrzeć tu tylko samolotem, ale loty z Jayapury, największego miasta na północy wyspy, są bardzo częste. Z Timiki i innych mniejszych miast również można z powodzeniem znaleźć loty. Do Jayapury samoloty przylatują z Jakarty, stolicy kraju, z Makassar, miasta na Sulawesi i wielu innych dużych miast Indonezji. Kto nie lubi latać może dopłynąć do Papui promem, jednak do Wameny trzeba wykupić lot. Obecnie w Dolinie Baliem, są już ostatnie pokolenia tych, które żyją według zasad swoich przodków, zgodnie z naturą i tradycjami plemiennymi. Mają one bardzo bogate tradycje, warte bliższego poznania.

O autorze:

Bastian

Information technology architect, loving expeditions in the wilderness of Indonesia.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz:

*