Lombok –informacje ogólne

Lombok w  tłumaczeniu na polski oznacza ‘papryka chili’ i jest wyspą sąsiadująca z Bali. Mówi się, że jest to Bali dwadzieścia lat temu, i trochę prawdy się w tym rzeczywiście kryje. Jest o wiele mniej turystyczna i komercyjna niż jej znany sąsiad. Jest tu cicho, spokojnie, naturalnie i bardzo lokalnie. Co prawda patrząc na tempo rozwoju, taki stan rzeczy się długo nie utrzyma, ale na razie jest jedną z ciekawszych propozycji dla turystów, którzy chcą poczuć smak prawdziwej Indonezji nie oddalając się zbytnio od wszelkich udogodnień oferowanych przyjezdnym w innych dużych miastach..

Religia na Lombok

Dominującą religią jest Islam, ale z domieszką miejscowych wierzeń. Taką formę przyjmuje on zwłaszcza u Sasaków, rdzennych mieszkańców wyspy. Co więcej przejęli oni też niektóre elementy hinduizmu, dlatego można tu znaleźć świątynie z bogatą ornamentyką przedstawiającą rośliny i zwierzęta. Daje to bardzo ciekawą mieszankę synkretyzmu religijnego. Wyspa nazywana jest też czasami’ Wyspą Tysiąca Meczetów’ , ponieważ jest ich tu naprawdę bardzo dużo. Pod meczetami spotkać można dzieci, zbierające pieniądze na ….budowę kolejnego lub utrzymanie dopiero co postawionego.

Rdzenni mieszkańcy wyspy.

Sasakowie są bardzo interesującą grupą społeczną, nie tylko dlatego, że ich religia jest wynikiem kilku składowych. Sasakowie mają też swoje święta. Najciekawsze z nich odbywa się na przełomie lutego i marca. Jest to Festiwal Robaków Morskich Nyale. Tradycyjnie przybywają wtedy na plaże, gdzie rozpalają ogniska i całą noc łowią robaki, nyale. Towarzyszom tym połowom rytualne tańce i śpiewy. Sasakowie wierzą, że robaki te są włosami morskiej bogini i w ten sposób oddają jej cześć. Jest to też czas spotkań z rodziną i przyjaciółmi. Żyją oni w południowej części wyspy. Najbardziej znane ich wioski to Sade i Sukarare. Widoczny jest wyraźny podział ludności na tych zamieszkujących południową część i tych z północy. Różnice są bardzo wyraźne. Na południu ludzie są bardziej nachalni i natarczywi; na północy sympatyczniejsi i bardziej otwarci.

Przyroda na Lombok

Przede wszystkim Lombok wita nas soczystą, żywą zielenią, która pokrywa całą wyspę. Wzgórza pokryte są gęstymi lasami, znajdziemy tu liczne tarasy ryzowe, które komponują niezapomniane krajobrazy, bujna roślinność jest tak naprawdę wszędzie, potężne drzewa górują nad wyspą. Bardzo ciekawy jest region Sambelia, gdzie znajduje się  ‘Giant Trees Forest’ czyli ‘Las Drzew Gigantów’. Jest on we wschodniej części wyspy, tam, gdzie około 200 lat temu Holendrzy posadzili kilka drzew mahoniowych. Nigdy nie przypuszczali, że się przyjmą w tym klimacie i urosną do rozmiarów ponad 50 m. Przy dużej dawce szczęścia można na wyspie spotkać też warany, jednak należy się mieć w takim przypadku na baczności, bo są bardzo niebezpieczne. Kto lubi trekking może wejść na wulkan Rijani (3726m), świętą górę Sasaków. Istnieje kilka opcji trekkingu, dłuższy lub krótszy. Na górze znajduje się śliczne jezioro wulkaniczne Segara Anak. Lombok zachwyca też plażami, które przybierają różne kolory, w zależności od położenia. Mogą być lekko różowe ale też czarne jak smoła, wszystko zależy od piasku. Na wyspie można znaleźć tez wspaniałe wodospady idąc szlakami wzdłuż koryt rzek. Są one bardzo malownicze, wody spływają szerokimi strumieniami po zielonych skałach, niektóre mają wodę delikatnie niebieską, inne ciemniejszą. Wszystkie dają możliwość odpoczynku, wytchnienia i nasycenia oczu niezapomnianymi widokami. Najbardziej okazały pośród wodospadów na Lombok jest Tiu Kalep. Oprócz wodospadów na wschodniej stronie wyspy znajdują się bajeczne zatoki, z błękitną wodą i wspaniałą zielenią, można tam również nurkować i podziwiać podwodną krainę, tak piękną jak tylko w Indonezji można znaleźć.

Co warto zobaczyć na Lombok

Malutkie, tradycyjne wioski rybackie, jak na przykład Gerupuk, i kolorowe, miejscowe targowiska. Warte zobaczenia są targi rybne , pasar ikar, gdzie można oglądać przeróżne morskie stworzenia, o kształtach i kolorach, jakich nie moglibyśmy sobie nawet wymyślić. Jest tam wszytko: płaszczki, rekiny, merliny. Można chodzić po takim targu godzinami, pod warunkiem, że damy rade wytrwać w niesamowitym smrodzie jaki wydają z siebie ryby leżące kilka godzin w upale. Przepiękna jest również zatoka Tanjung Aan czy Bangko Bangko, będącą mekką surferów. Idealne warunki do serfowania, odpowiednia fala i dobra pogoda gwarantują świetną zabawę.

Linia Wallace’a

Jeśli ktoś ma wątpliwości, czy warto odwiedzić Lombok czy lepiej pozostać na Bali, jego wahanie powinna rozwiać właśnie Linia Wallace’a. Jest to niezwykle ciekawa granica przebiegająca pomiędzy tymi dwoma wyspami która stanowi pewnego rodzaju, niewidoczny, mur dzielący naturę na część australijską i azjatycką. Została ona wytyczona w 1863 roku, na podstawie obserwacji flory i fauny w tamtejszej okolicy. Brytyjczyk Alfred Wallace zauważył, że między Bali a niedalekim Lombokiem, które są oddalone od siebie o zaledwie kilkanaście kilometrów, istnieje ogromna różnica w faunie. Na Lomboku żyją gatunki typowe dla Australii, natomiast na Bali spotkać można te zwierzęta, które są typowe dla Azji południowo-wschodniej. Rzecz miała się identycznie w odniesieniu do fauny. Obie te wyspy różnią się też znacznie klimatem. Jest to fenomen, któremu naprawdę warto przyjrzeć się z bliska. Popatrzeć na wszystkie odmienności zarówno na lądzie jak i pod wodą, bo i gatunki ryb też są inne. Zjawisko równie fascynujące jak łączenie się wód rzek w Amazonii.

Farmy pereł

Na Lomboku znajdują się farmy pereł, miejsca, które mogą zainteresować każdego, nie tylko kobietę. Perły dzielą się na dwa rodzaje: naturalne i hodowlane, jednak te naturalne są dużo droższe. Perły powstają w wodzie słodkiej i słonej najważniejsze jednak by była ciepła. Dlatego w Indonezji panują wręcz idealne warunki dla ich ewolucji. Na takiej farmie, podobnie jak na plantacji kawy, można dokładnie przyjrzeć się procesowi ich rozwoju, a pracownik odpowie na nasze pytania. Hodowla jest bardzo wymagająca, należy poświęcić jej wiele czasu i cierpliwości. Co roku odbywa się tutaj Festiwal Pereł, gdzie nie tylko można nabyć ciekawe okazy, ale również zobaczyć występy lokalnych artystów oraz podziwiać wyroby lokalnych Sasaków.

Lombok warto odwiedzić, poznać kulturę i tradycję. Można tu odpocząć ale też uprawiać czynny sport. Porównując obie wyspy mówi się, że Bali to zabawa a Lombok przygoda. Niektórzy nawet dodają, że tak pieprzna jak papryczka chili, którą nazwę nosi to miejsce. Atrakcyjności dodaje fakt, że na Lombok można śmiało przyjeżdżać cały rok.

O autorze:

Bastian

Information technology architect, loving expeditions in the wilderness of Indonesia.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz:

*