Wstęp

Bali to wyspa raj, miejsce o spektakularnych plażach i bujnej roślinności. Nie ma tu mroźnych zim ani jesiennej szarugi jest za to mnóstwo słońca, ciepło, bujna zieleń, która przez cały rok cieszy oczy mieszkańców. Turkusowe wody, które otaczają wyspę, zachęcają do zanurzenia się w swoje fale. Czy pytanie kiedy tu przyjechać jest pytaniem właściwym? Czy do Edenu kiedykolwiek nie powinno się wjeżdżać? Odpowiedź jest prosta. Raj zawsze pozostanie rajem, ale czasem może być w nim trochę bardziej sucho, a czasem bardziej mokro.

Pora deszczowa

Na Bali nie ma stricte pór roku takich, jakie my znamy z autopsji. Tutaj są tylko dwie pory: pora deszczowa i pora sucha. Pora deszczowa na Bali trwa oficjalnie od października do kwietnia. Nie znaczy to oczywiście, że w pozostałych miesiącach nie pada. Na tym terenie najczęściej notuje się opady pomiędzy grudniem a styczniem, jednak te najintensywniejsze pojawiają się już od listopada. Nie oznacza to wcale, że na Balinie można przyjechać na Święta Bożego Narodzenia. Wręcz przeciwnie. Po pierwsze jest to okres, w którym temperatura oscyluje pomiędzy całkiem znośnymi 26 0 C. Po drugie na wyspie jest dużo spokojniej, ponieważ liczba turystów znacznie spada. Przyjezdni boja się terminu’ pora deszczowa’ całkiem niesłusznie, gdyż nie jest on wcale tak groźny jakby się mogło wydawać. Te największe opady, owszem, są regularne w tym czasie, ale trwają krótko. W przeciągu kilkunastu minut zmieniają ulice w rwące potoki a potem znowu wychodzi słońce. Czasami opady trwają kilka godzin, ale wtedy można spędzić ten czas pod zadaszeniem, poznając miejscowych ludzi i smakując lokalne dania. Są niepowtarzalne. Jeśli nastawimy się na drobne przerwy w zwiedzaniu, to pobyt na Bali może być całkiem znośny. Ilość dni deszczowych w porze monsunowej to średnio 10 do 16 w ciągu miesiąca, czyli wcale nie tak dużo. Intensywność opadów zależy też od regionu, najmniej pada na samym wybrzeżu. Dlatego raj dla plażowiczów i surferów jest prawie zawsze dostępny. Najlepiej w porze deszczowej zaopatrzyć się w indonezyjski płaszcz przeciwdeszczowy a wtedy żaden deszcz nie będzie nam już straszny.

autor @heru_setiyanto

Pora sucha

W porze suchej wilgotność powietrza jest mniejsza, jest wtedy sucho i duszno. Słońce operuje bardzo intensywnie i wydaje się jakby chciało wypalić wszystko, co żyje. W tym okresie, przyjazd na Bali jest jak najbardziej możliwy, jednak należy zachować pewne środki ostrożności. Koniecznie trzeba zaopatrzyć się w odpowiednie kremy, z filtrem UV, w nakrycie głowy i koszulki z długim rękawem, chroniące od słońca. Do tego odpowiednia dawka zdrowego rozsądku i pobyt na Bali w porze suchej będzie bardzo udany. Przelotne opady mogą nadejść zawsze, bo to, że na wyspie jest pora sucha, nie oznacza wcale, że nie będzie padało. Wtedy jednak zdecydowanie odświeżą powietrze, spłuczą kurz z ulic i chodników, przywrócą chwilową rześkość.
Podsumowanie

Wyjazd na Bali jest możliwy o każdej porze roku. Pytanie tylko, co dla kogo jest lepsze. Jeśli jedziemy z myślą o bajecznych plażach i opalaniu się, to zdecydowanie lepiej pojechać w okresie od maja do września. Ilość dni deszczowych waha się wtedy od 9 do 3. Najmniejsze opady notuje się w sierpniu. Należy jednak pamiętać, że wilgotność powietrza pomimo wszystko jest bardzo wysoka.

Jeśli chcemy spędzić czas na Bali wspinając się na wulkany, zwiedzając wyspę czynnie, wtedy bezapelacyjnie lepiej pojechać pomiędzy wrześniem a kwietniem. Nie jest wtedy tak parno i gorąco, deszcze przynoszą chwilową ulgę, a trekkingi oraz inna aktywność fizyczna przychodzą zdecydowanie łatwiej.

Charakterystyka pogody na Bali jest niezwykle prosta. Najcieplejszy miesiąc to maj, gdzie temperatura osiąga 28 stopni, najchłodniejszy to styczeń, kiedy spada do 26 stopni. Sierpień według danych meteorologicznych jest najpogodniejszy, a styczeń najbardziej deszczowy. Pomimo tego woda w oceanie najcieplejsza jest właśnie w styczniu i osiąga temperaturę 29 0 C.

Na Bali można jechać zawsze, ale każdy musi sam zdecydować kiedy będzie najlepsza pogoda do spełnienia urlopowych oczekiwań.

O autorze:

Bastian

Information technology architect, loving expeditions in the wilderness of Indonesia.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz:

*